• Wpisów:1419
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 10:52
  • Licznik odwiedzin:48 615 / 3393 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Cwiczymy kochane <3
 

 
Pustka w mojej głowie. Dziwny moment, gdy chce napisać coś, ale za cholere nie potrafię. Czekam, aż w końcu przyjdą mi na myśl odpowiednie słowa, które będę w stanie opisać to co czuję, ale dla obecnego stanu nie istnieją żadne słowa.
 

 
"Zawsze gdy coś przychodzi to potem musi odejść."
 

 
Często zapominamy o tych którzy są nam bliscy, często ich ranimy, pozostawiając blizny. Wiem, w głębi duszy, przecież to nie zamierzone,
więc naprawmy to, nie podejmujmy decyzji pochopnie, nie odchodźmy stąd, nie zostawiajmy ich samotnie. Nie bez powodu właśnie z nimi było nam dobrze.
 

 
Chciałabym być obojętna na otaczający mnie świat. Chciałabym pozbyć się wrażliwości, smutku i ciągłych łez spływających po polikach. Chciałabym pozbyć się uczuć i nic nie czuć. Nie chcę nawet wiedzieć co to miłość, nie chcę jej znać. Chciałabym wyjść z domu ze słuchawkami w uszach, wpaść pod samochód, słysząc pisk opon. Chodzić po cienkim lodzie, wpaść do lodowatej wody i się nie wynurzyć. Zmieszać zimną wódkę z prochami, stanąć na krawędzi bloku z butelką whisky w jednej ręce a w drugiej z papierosem, wziąć ostatniego bucha, popić łykiem Jacka Danielsa i wraz ze wschodem słońca skoczyć w dół. Chciałabym przestać istnieć, być niewidzialna dla ludzi, dla emocji, tak po prostu przestać żyć.
 

 
Mi mum, hi dad !
I writing the letter, because I want to tell you about my feelings. I'm not your quietly, little girl, Im teenager and I need your love. I think that you don't know, who I'm. You don't know nothing, because we can't talk together. I want to tell some facts about of me, but I can't talk you nothing. And hurt me, when you say that: "You're too lazy and annoying , You can't nothing, You're nothing and I don't know why ". I don't feel that you love me. I don't know why, because I know that you love me. I'm sorry that I'm not enough good. And I'm sorry because i can't change me. I love you so much and I don't want you lose. You're all I have , thank you !

Your doughter.
 

 
“To niesamowite ile możesz ukryć, tylko się uśmiechając..”
 

 
Do chwili kiedy umrę biorę życie jakim jest, choć bywa trudne. / Brahu
 

 
"Chce coś powiedzieć Ci, to dla mnie bardzo ważne: bez Ciebie nie chce, nie umiem, nie potrafię, nie rozumiem nic bez Ciebie, na pewno wiem już. Życie bez Ciebie, wiesz, że nie miałoby sensu." Tałi
 

 
Kilometry problemów, sto powodów, by odejść.
Znalazłem jeden, dla którego chcę żyć - mówię o tobie." Tałi
 

 
I nagle ta zawsze uśmiechnięta dziewczyna zapragnęła śmierci .. Perfekcyjnie udawała szczęście przed wszystkimi, nawet przed sobą .. Zawsze się uśmiechała .. Uważała, że musi pokazać bliskim osobom, że życie jest piękne, mimo iż sama tego nie dostrzegała .. Pomagała przyjaciołom jak tylko umiała .. Nigdy nie opowiadała za dużo o sobie .. Wiedziała co ma ukryć by nie zawracać swoimi problemami komuś głowy .. I także nikt nie dostrzegał, że było coś nie tak .. a jednak .. Śmierć była dla niej bliższa niż życie .
 

 
Otwierasz oczy i czujesz życia ucisk, wychodząc z domu nie wiesz, czy w ogóle wrócisz.
 

 
"Miałem w życiu kilka krytycznych momentów, ale tak już jest, nie ma bezpiecznych zakrętów. Ja mogłem coś zmienić, dobrze się zastanowić,
lecz nie popełnia błędów tylko ten co nic nie robi."
 

 
Mnie zabijały już od środka te problemy, nagle przyszła bez słowa, uśmiechnięta jak kiedyś." TMK aka Piekielny
 

 
"Potem idziesz sam i widzisz ze nikt nie czeka.. Wszystkie uczucia schowałem gdzieś do szafki." Emblemat
 

 
nie myślałam, że spotkam kogoś kto będzie w stanie mnie pokochać i zaakceptować taką jaka jestem, komu będę mogła się wygadać, zaufać i liczyć w każdej sytuacji na wsparcie. kogoś z kim tak dobrze będę się dogadywać, z takim samym poczuciem humoru i taką samą zrytą banią. nikt nigdy nie dał mi tyle miłości, nikt do tej pory nie mówił do mnie takich słów i nie okazywał tak uczuć. podczas kiedy przytula mnie tak mocno, że mało co nie połamie mi żeber czuję się jak najszczęśliwsza osoba na świecie. nie myślałam, że znajdę kogoś z kim będę mieć wspólne plany i obietnice których nigdy nie zamierzam złamać. pierwszy raz czuję się dla kogoś ważna i pewna jego uczuć.
 

 
czasami tak mam, że znikam, bez tłumaczenia. czasami się zamykam - nie odbieram telefonów, nie otwieram drzwi. czasami po prostu mnie nie ma. i musisz się do tego przyzwyczaić - że od czasu do czasu wysiadam z karuzeli zwanej życiem, i odpoczywam, bo czasami zwyczajnie brakuje mi sił.
 

 
Wiesz co jest najgorsze? Najgorsze jest to, że gdy wydaje mi się, że robię kilka kroków do przodu tak naprawdę cofam się o kilkanaście do tyłu. I kiedy jestem już pewna, że coś mi się uda, że coś da mi szczęście - to sypie się szybciej niż mogłoby się wydawać. Czuję się okropnie niepotrzebna. Czuję, że wszystko chce tylko mnie zranić przepychając się kto potrafi bardziej, doszczętniej..
 

 
Wiesz jakie to uczucie gdy w końcu po bardzo długim czasie dowiadujesz się że nigdy nic dla niego nie znaczyłaś ? Że byłaś tylko opcją zastępczą ? Że te wszystkie słowa, uczucia, emocje i objetnice były w chuj nieszczere tylko po to żeby Cię bardziej zranić? Wiesz jakie to uczucie mieć wmawiane przez bardzo długi czas że było się wszystkim, a tak naprawdę było sie niczym? Wiesz jak to cholernie boli że osoba za którą kiedyś oddałbyś wszystko, tak naprawdę nigdy Cię nie kochała ? Boli. To naprawdę cholernie boli.
 

 
"Nie ważne co myślisz i czy mi wierzysz, jestem dla ciebie, dla siebie bym już nie żył." Pih
 

 
walcz, choćby nie wiem, jak bardzo bolało. nawet jeśli będzie brakowało sił - staraj się iść do przodu. nie oglądaj się za resztą, bo każdy tak naprawdę dba o siebie. każdy obraca się wokół własnej osi i nawet jeśli wydawałoby Ci się, że ktoś podąża tą samą drogą, co Ty - tak nie jest.
 

 
Każdy ma taki wieczór spośród milionów dni, kiedy musi wyjść. Pobyć samemu, zastanawiając się nad swoim życiem. Analizuje wtedy każdą chwilę , zarówno tą która mu kogoś odebrała jak i tą która wzmocniła go o nowe, lepsze doświadczenia. Najmniejsze smutne wspomnienie sprawia, że płaczemy, niezależnie czy mamy 10, 20 czy 50 lat. Jesteśmy tylko ludźmi, każdy przez swoją głupotę stracił, traci lub dopiero straci kogoś kogo kochał bardziej niż swoje serce.
 

 
Każdy z nas czegoś żałuje. Każdy z nas w nieodpowiednim momencie powiedział kilka słów za dużo. Każdy z nas, chociaż raz powiedział "nie", wtedy, gdy tak naprawdę bardzo się pragnęło powiedzieć "tak". Każdy z nas kiedyś wybrał niewłaściwą drogę, niewłaściwego człowieka z którym łączyło się tak wielkie nadzieję, niewłaściwe emocje, które nie zawsze były na miejscu. To nic złego popełniać błędy, w końcu przecież każdy je popełnia, ważne jak będziemy po nich wstawać.
 

 
- Czemu płaczesz ?
- Ej, ej .. Ja nie płaczę. To ten jebany deszcz ..
- Taa.. Chyba w duszy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›